Wychowujemy

Pochwała konwenansu

Kiedy pisałem tekst o stroju galowym, do głowy mi nie przyszło, że okaże się on tak popularny i wywoła tak burzliwe dyskusje. To, co w komentarzach mnie uderzyło, to powtarzające się głosy, że to do niczego niepotrzebne, bez znaczenia, że…
Czytaj dalej

Oceny nie są ważne

"Tato, będę miał piątkę z WFu na semestr" - powiadomił mnie radośnie Młodszy Starszy. Ucieszyłem się i pochwaliłem, zwłaszcza że sam z tego przedmiotu powtarzałem klasę w liceum. Jako troskliwy i dobry tata zainteresowałem się automatycznie ocenami z innych przedmiotów.…
Czytaj dalej

Mamo, zostaw moje rzeczy!

Nieustannie budzi we mnie złość i sprzeciw pewne zachowanie rodziców, a mianowicie - wyrzucanie rzeczy dziecka. Dziecka w każdym wieku, zarówno dwulatka jak i szesnastolatka. Jest to coś, czego kompletnie nie mogę pojąć. W moim domu każdy ma swoją prywatną…
Czytaj dalej

Wychowanie na gumowych szelkach

Jako młodzieniec zdecydowanie byłem typem buntownika bez powodu. Moi rodzice, a po śmierci Taty, sama Mama, ale i moi nauczyciele, nie mieli ze mną lekkiego życia. Dość napisać, że już w drugiej lub trzeciej klasy szkoły podstawowej określiłem nauczyciela słowem…
Czytaj dalej

Jestem podobny do nikogo

Niedawno Młodszy Starszy przyniósł ze szkoły pracę domową. Nauczycielka nakazała dzieciom napisanie pracy na temat: "Do jakiej postaci z bajki jestem podobny?". Praca naszego syna była bardzo krótka: "Jestem podobny do nikogo". Nie znaczy to wcale, że nie ogląda on…
Czytaj dalej