ograniczenia

Pozwalam synom na wakacje ze smartfonem

Wrzuciłem niedawno na naszego fejsbuczka zdjęcie z pociągu. Odwoziłem akurat dzieci do dziadków, czyli moich świetnych Teściów, do Kalisza. Ktoś zwrócił uwagę w komentarzu, oczywiście krytycznie, bo, jak wiadomo, nie ma nic lepszego w życiu niż okazja, by się o…
Czytaj dalej