W Dzień Dziecka o nieodrobionej lekcji

1 czerwca to taki dzień, gdy świat mediów i publicznego życia staje się, przepraszam za określenie, słodko-pierdzący. Politycy fotografują się z dziećmi, podobnie jak inne osoby publiczne wrzucają do sieci swoje zdjęcia z dzieciństwa. W mediach usłyszymy o idealnych prezentach na dzień “naszych milusińskich”. Za użycie słowa “milusińscy”, przyznaję, mam szczerą ochotę bić od razu.

Na ten jeden dzień dorośli nagle pochylają się z troską, uwagą i życzliwym zainteresowaniem nad dziećmi i ich problemami. To znaczy: nad tym, co według dorosłych można nazwać problemami dzieci, bo kto by tam pytał młodych ludzi, co naprawdę jest ich problemem.

Widać to co roku, gdy w tym dniu politycy wpuszczają ich do sejmu, organizując tzw. Sejm Dzieci i Młodzieży. Co roku zgromadzenie ma swój temat, który narzucony jest dzieciom odgórnie przez dorosłych. Od dłuższego czasu też SDiM staje się okazją do rywalizacji o to, przedstawiciel której młodzieżówki ostrzej, jak to się teraz mówi, “zagra” resztę sceny politycznej. Jednym z plusów ograniczeń, które wiążą się z pandemią, jest to, że w tym roku do tego spektaklu nie doszło.

Roztkliwiamy się, bo to miłe i ładnie wygląda, ale lekcji z Janusza Korczaka, choć jego narodzin minęło ponad 140 lat, a od śmierci – blisko 80, nadal jako społeczeństwo nie odrobiliśmy. I nie mam na myśli lekcji dla zaawansowanych, ale absolutnie podstawową: o prawie dziecka do szacunku. Z tego prawa wynika wszystko inne.

Tworząc i prowadząc Mądrych Rodziców, zbudowałem sobie swego rodzaju bańkę. Tu rzadko kiedy zaplącze się dzikus głoszący pomysły bicia dzieci, itp. Ale przecież wiemy, że wciąż większość Polaków uznaje kary cielesne za dopuszczalną metodę wychowawczą, a jeszcze większe grono uważa za takową krzyczenie. Nawet tu, w tej mojej bańce, pojawiają się osoby, które potrafią o dzieciach pisać “gówniarze”, “smarkacze”, itp.

Nieprzypadkowo wklejam film ze słynnym wystąpieniem Grety Thunberg. Możemy dyskutować, zgadzać się lub nie z tym, co powiedziała. Ale jednym z głównych argumentów przeciwko jej wystąpieniu był jej wiek. Ot, dziecko. Co ono może wiedzieć. Do nauki. Nie będzie nam dziecko mówiło, jak żyć. To samo słyszeli młodzi ludzie z całego świata, którzy zaangażowali się w utworzony przez Gretę Thunberg ruch o nazwie Młodzieżowy Strajk Klimatyczny. Stare porzekadło: “dzieci i ryby głosu nie mają” nadal obowiązuje…

W czasie, gdy młodzi ludzie w całej Polsce zaangażowali się w działania na rzecz ochrony klimatu, politycy zaproponowali im, by w ramach Sejmu Dzieci i Młodzieży, tego, którego posiedzenie zostało odwołane ze względu na pandemię, temat obrad brzmiał:

W jaki sposób przełomowe wydarzenia w historii Polski: Bitwa Warszawska 1920 r., Zbrodnia Katyńska, Sierpień 1980 r., wpłynęły na dzieje mojej miejscowości i jej mieszkańców

Tak. To na pewno jest to, o czym młodzi ludzie chcą dyskutować. Pasjami wręcz. Od rana do wieczora.

Mamy teraz gorący okres kampanii wyborczej. Właściwie to nie mamy. A może mamy. Nikt już nie wie, bo wszyscy się pogubili. Kampania trwa, nawet jeśli formalnie jej nie ma. I wiecie co? W kampanii młodzi ludzie też są ważni – ktoś przecież zbiera podpisy, rozkleja plakaty, rozdaje ulotki. Ale czy ktoś naprawdę pyta tych młodych ludzi, co jest dla nich ważne, czego pragną, w jakiej Polsce chcą żyć? A przecież to oni raczej prędzej niż później przejmą pałeczkę od nas, dorosłych.

Do napisania tego tekstu zainspirowała mnie, zupełnie zresztą nieświadomie, wspaniała wychowawczyni Benia, naszego pierwszoklasisty. Z okazji Dnia Dziecka zamiast normalnych zadań w ramach zdalnej edukacji Pani Anna zaproponowała dzieciom obejrzenie filmu – adaptacji jednej z najsmutniejszych książek dla dzieci. Jej autorem jest Janusz Korczak.

1 czerwca, w Dzień Dziecka, mam życzenia dla dorosłych:

Żebyśmy wreszcie odrobili lekcję z Korczaka, nauczyli się szanować dzieci, traktować je poważnie i podmiotowo, liczyli się z nimi, słuchali ich i rozmawiali z nimi, a nie tylko do nich mówili, żebyśmy kochali je miłością mądrą.

Photo by PxHere
10 sprawdzonych sposobów, jak wspomóc dziecko w nauce programowania - pobierz darmowy ebook

POLECAMY