• Kategoria: Archiwum
  • Data:

Jak mówić do dziecka? 7 rad

Czy wiesz, że sposób mówienia do dziecka ma ogromny wpływ na to, w jaki sposób będzie ono mówiło samodzielnie? Od razu po narodzeniu bobas używa swojego głosu, sygnalizując różne potrzeby: głód, kolkę, mokrą pieluchę.

W okresie głużenia, czyli między pierwszym a trzecim miesiącem życia, maluch wydobywa z siebie gardłowe dźwięki: ghe, agh, które pozornie pozbawione są znaczenia; pozornie, bo czy nie masz czasem wrażenia, że jak uśmiechniesz się do bobasa, to on odwzajemni uśmiech?

Kolejnym etapem rozwoju jego mowy jest gaworzenie, kiedy wydobywające się malutkiej buzi dźwięki są już sylabami: ma-ma, be-be, ga-ga. Gaworzenie jest nie tylko samoistne, ale jest również reakcją na widok najbliższych lub zachętą dziecka do kontaktu z nimi. To w tym czasie dziecko zaczyna naśladować dźwięki, które nad łóżeczkiem wypowie mama lub tata, lub odpowiadać naśladując melodię głosu.

Z biegiem czasu takich interakcji jest coraz więcej: w słowniku dziecka pojawiają się nazwy członków rodziny i ulubionych zabawek, a także onomatopeje i wyrażenia dźwiękonaśladowcze.

Najważniejszą, podstawową zasadą jest jednak samo mówienie do dziecka! Nie bój się tego, nie wstrzymuj się! Ono potrzebuje Twoich słów, Twojego głosu i Twojej reakcji!

Oto 7 rad, które podpowiedzą Ci, w jaki sposób mówić do  dziecka:

  1. Pokazuj maluchowi otaczający świat i opowiadaj mu o nim, dobierając proste, zrozumiałe słowa:
    O! Pada śnieg! Ale zimny i mokry!
    Albo:
    Idzie pani i pies! Pies mówi hau hau! O! Nie ma psa!
    Jest to forma kąpieli słownej, czyli delikatnego, stopniowego nurzania dziecka w języku, dzięki czemu poszerza ono swój zasób słownictwa, a dodatkowo doskonali rozumienie. Pamiętaj o odmianie wyrazów! Od maleńkości dzieci chłoną wzór systemu gramatycznego!
  2. Pamiętaj o kontakcie wzrokowym! Patrz na dziecko, gdy do niego mówisz. Na spacerze ustaw siedzenie wózka tak, żeby maluch na Ciebie patrzył. Nie zajmuj się w tym czasie rozmową przez telefon czy przeglądaniem witryn sklepowych. Kontakt z dzieckiem przyniesie więcej korzyści!
  3. Baw się z maluchem, wykorzystując wyrażenia dźwiękonaśladowcze i onomatopeje. Zachęcaj go do powtarzania dźwięków, sylab, a nawet wyrazów! Jak to zrobić? Poczytaj o tym tutaj: zwierzątka.
    Gdy Twoje dziecko zacznie już używać wyrażeń dźwiękonaśladowczych, wspieraj je wyrazami: Kum kum? Widziałeś żabę? O, jest zielona! Żabka mówi kum kum!
  4. Pamiętaj o melodii i intonacji! Niech Twoje wypowiedzi są śpiewne, melodyjne, miłe dla ucha!
  5. Nie zapominaj o śpiewaniu piosenek, kołysanek. Wspomagaj się dziecięcymi wierszykami, rymowankami i zabawami paluszkowymi. Czytaj bajki, zachęcaj dziecko do słuchania i pokazywania przedmiotów na obrazkach.
  6. Nawet, jeśli uważasz, że dziecko nie rozumie Twoich wypowiedzi, pamiętaj! Komunikacja to nie tylko słowa: to mimika, gesty, ułożenie ciała, intonacja i melodia Twojego głosu! Jeśli półroczny maluch nie zrozumie komunikatu o zepsutym żelazku, to z pewnością wyczuje Twoją złość, która przejawi się w grymasie oraz napięciu mięśni; podobnie – jeśli nie zrozumie, jak ważną okazją jest wygrana na loterii, to rozpozna euforię, uśmiech, wyczuje radość. I co najważniejsze – odpowie „po swojemu”, czyli tak jak rozumie Twój komunikat – płaczem na złość, a śmiechem na radość.
  7. Unikaj w swoich wypowiedziach „mówienia jak ciocia” albo „mówienia jak dzidziuś” – bądź wzorem wymowy. Małe dziecko czasem nie potrafi wypowiedzieć poprawnie wszystkich głosek, ale Twoje wypowiedzi słyszy prawidłowo, dlatego im bardziej będziesz seplenić, tym bardziej utrwalisz w dziecku niepoprawny wzór wymowy. ciotki, które zachwycone maleństwem wołają: Jaki noooosiek, ślicne ciooooło i duuuuzie oćka – robią to niepoprawnie. Zamiast wywoływać wady wymowy, już dziś zmień jakość swojego komunikatu kierowanego do dziecka.

Podziel się swoimi spostrzeżeniami, zachęcam.

Karolina Spałek,
redaktor w portalu Logotorpeda

logotorpeda

10 sprawdzonych sposobów, jak wspomóc dziecko w nauce programowania - pobierz darmowy ebook

POLECAMY