• Kategoria: Archiwum
  • Data:

Pierwsze zimowisko mojego dziecka

[dropcap size=”350%” textcolor=”#dd3333″]L[/dropcap]Listopad to dobry czas na zaplanowanie ferii zimowych. Dwa tygodnie przerwy międzysemestralnej to czas na aktywność dziecka na świeżym powietrzu, w wesołej atmosferze, aby wróciło do szkolnych ławek wypoczęte i zadowolone. Czym się kierować przy wyborze zimowiska dla dziecka?

Czy jestem gotowy na zimową przygodę?

Podstawową sprawą, od której należy zacząć jest decyzja o wysłaniu naszej pociechy na takie zimowisko i wybór odpowiedniej tematyki obozu. Należy pamiętać, że obozy zimowe trochę różnią się od letnich i wymagają nieco większej samodzielności i dojrzałości dzieci.

Dziecko, które wyjeżdża na zimowisko powinno potrafić zadbać o siebie w podstawowym zakresie, rozumieć zasady ubierania się na wyjścia na dwór np. że spodnie nieprzemakalne zakładamy na rajstopy/kalesony i zachowania na śniegu. Oczywiście kadra i tak dopilnuje odpowiedniego ubioru, smarowania buziek kremem, pomoże zadbać o sprzęt, a zdrowie i bezpieczeństwo uczestników jest zawsze dla wychowawców najwyższym priorytetem. Bywają jednak przypadki, kiedy młodziutki uczestnik zimowiska wymaga ubrania bezpośrednio przez wychowawcę począwszy od ciepłych kalesonów i skarpetek, a kończąc na szukaniu rękawiczek czy kasku w najciemniejszych zakamarkach pensjonatu. Takie sytuacje spowalniają zaplanowane zajęcia grupowe. Dlatego zanim wyślesz dziecko na zimowisko, naucz go samodzielnego i w miarę szybkiego ubierania się odpowiednio do temperatury na dworze. Wasza pociecha powinna także potrafić rozpoznać własną garderobę: rękawiczki, czapki, skarpety, kombinezon, kask i gogle. W przeciwnym wypadku może wydarzyć się sytuacja jak na pewnym zimowisku z zeszłego roku, gdy znajomy ośmiolatek założył spodnie narciarskie swojej młodszej koleżanki, a stwierdzając znaczną niewygodę z powodu mniejszego rozmiaru, z powagą znawcy-specjalisty oświadczył, że widocznie skurczyły się na mrozie ;)

Dodatkową ważną umiejętnością, którą powinno posiąść dziecko przed wyjazdem jest dbanie o porządek wokół siebie. W przypadku zimowisk sportowych, bloki programowe na stoku odbywają się w określonych godzinach w ciągu dnia, najczęściej grupy korzystają z dojazdu wynajętymi busami. Każde spóźnienie powoduje skrócenie czasu jazdy na stoku dla całej grupy. Dlatego też podczas zimowisk bardzo duży nacisk kładziony jest na porządek w pokojach. Dobrze, jeśli uczestnik obozu zna się na zegarku lub mniej więcej wyczuje różnicę między upływającym kwadransem a trzydziestoma minutami.

Odpowiedzialny wybór organizatora

Bezpieczeństwo dziecka podczas wypoczynku to jest podstawowe kryterium wyboru dla każdego rodzica. Dlatego zanim dokonają zakupu, przeszukują Internet i zapoznają się z dziesiątkami ofert. Warto dodatkowo uzbroić się w wiedzę, na co zwrócić uwagę, gdy już jakaś propozycja przypadnie do gustu nam i dziecku. A więc:

  • Organizator wypoczynku zbiorowego musi posiadać wpis do Rejestru Organizatorów i Pośredników Turystycznych w województwie, w którym ma główną siedzibę, musi też posiadać certyfikat turystycznej gwarancji ubezpieczeniowej.
  • Biuro powinno posiadać za sobą kilka udanych sezonów oraz w miarę stałą kadrę (jeśli firma istnieje np. 5 lat i co roku zimą i latem ogłasza nabór całej kadry to z pewnością nie świadczy o niej dobrze).
  • Każdy obóz i zimowisko musi posiadać kierownika, który zajmuje się sprawami organizacyjnymi, a nie pilnowaniem dzieci. W przypadku sportowych obozów np. narciarskich, wychowawcami mogą być instruktorzy sportowi.
  • Grupy dziecięce (do 10 lat) według prawa mogą liczyć do 15 osób na jednego wychowawcę, zaś grupy starszych dzieci – do 20 osób. W praktyce jednak rzadko przekracza się odpowiednio 10 i 15 dzieci w grupie przypadających na jednego wychowawcę.

głownenarciarski2tyg

Program, czyli co będziemy robić?

Kiedy już mamy pewności, że dziecko jest chętne do wyjazdu należy zastanowić się gdzie tak naprawdę chce jechać i w jaki sposób wypoczywać? Czy interesuje je wyjazd na narty lub snowboard, czy może raczej chce poszaleć na sankach i śniegu i integrować się z kolegami? Warto jest usiąść i wspólnie przeczytać uważnie ofertę organizatora, aby dziecko było świadome programu na jaki się decyduje. Na obozach narciarskich lub snowboardowych zajęcia na stoku przeważnie odbywają się codziennie w jednym lub dwóch blokach programowych, z reguły czas przeznaczony na jazdę nie przekracza 4 godzin dziennie. Reszta dnia wypełniona jest aktywnymi zajęciami – nie dajcie się zbyć ogólnymi zapewnieniami organizatora o „zabawach na świeżym powietrzu”, ale szukajcie takich ofert, z których wynika, że kadra ma pomysł na każde popołudnie spędzone na obozie. Cały program powinien być szczegółowo opisany w ofercie i dobrze jest jeśli uczestnik wcześniej się z nim zapozna. Unikniemy wówczas zaskoczenia faktem, że nie spędzamy całych dni na stoku.

Oczywiście poza wyjazdami sportowymi, każdego sezonu organizatorzy przedstawiają różnorodną tematykę wyjazdów do wyboru dla klientów. Podobnie jak latem, dziecko może wyjechać na zimowisko taneczne, aktorskie, plastyczne, artystyczne, fotograficzne, bajkowe czy przygodowe. Nie ma niczego gorszego niż wypoczynek narzucony przez rodzica. 

14s

Brak śniegu – i co wtedy?

Często rodzice obawiają się, że podczas pobytu ich pociechy na zimowisku zabraknie śniegu. Organizatorzy również zdają sobie sprawę z takiej niefortunnej ewentualności i są do niej należycie przygotowani. Jeśli szczególnie nam zależy na szaleństwach na śniegu, wybierzmy obóz organizowany w Tatrach lub Beskidach, gdzie śnieg utrzymuje się najdłużej i leży nawet wtedy, gdy w innych rejonach Polski panuje odwilż. Stoki, na których odbywają się zajęcia sportowe, są sztucznie naśnieżane, a instruktorzy dostosowują program szkoleniowy do stopnia zaśnieżenia stoku. Czas poza stokiem wypełniony jest innymi atrakcjami, które nie wymagają śniegu. Nie znaczy to, że uczestnicy spędzają czas wyłącznie w budynkach – organizuje się wówczas gry w terenie, zabawy na powietrzu, wycieczki, ogniska. Czas wypełniony jest po brzegi niezależnie od warunków pogodowych.

yeti_3

Bezpieczeństwo podczas zajęć sportowych

Zdrowie i bezpieczeństwo uczestników obozów jest dla organizatorów wyjazdów priorytetowe. Dlatego przed rozpoczęciem nauki na stoku odbywa się specjalne szkolenie dotyczące zasad bezpieczeństwa. Każdego dnia przed wyjazdem na stok instruktor przypomina wszystkie obowiązujące zasady, by mieć pewność, że każdy uczestnik dobrze je zapamiętał. Ustalane jest konkretne miejsce spotkań w razie odłączenia się od grupy. Młodsze dzieci mają na sobie kamizelki odblaskowe, grupa wykonuje ćwiczenia wspólnie i zawsze pod okiem instruktora.

Należy jednak pamiętać, że olbrzymią rolę w kwestii bezpieczeństwa odgrywa również odpowiednie przygotowanie do takiego wyjazdu – poważna rozmowa z dzieckiem. Najważniejsze jest, by jadąc na zimowisko, miało świadomość, że teraz jest pod opieką swojego wychowawcy i instruktora, że do niego ma zwracać się z każdym problemem i o wszystkim informować. Dzięki temu organizatorzy mogą błyskawicznie reagować na każdy problem, a dzieci wracają do domu zadowolone, pełen wrażeń, wspomnień i nowych umiejętności!

Autorem artykułu jest KOGIS Portal Turystyki Dziecięcej www.kogis.pl – organizator zimowisk, obozów letnich, wycieczek szkolnych, internetowa baza miejsc dobrego rodzinnego wypoczynku.

10 sprawdzonych sposobów, jak wspomóc dziecko w nauce programowania - pobierz darmowy ebook

POLECAMY