Wykorzystaj moc stołu

Pamiętam stół z mojego rodzinnego domu. Miał bardzo prosty kształt, kolor – ciemnobrązowy, ale taki soczysty, wpadający w oko, był nieco zniszczony, bo a to się coś wylało, a to coś zepsuło, a to kot wydrapał. Ale był to zawsze jeden z najważniejszych mebli w naszym domu.

Rano w dni powszednie, wiadomo, zawsze był pośpiech. Jadło się szybko, każdy w swoim tempie i momencie. Jeśli było to możliwe, obiad jadaliśmy już razem. Kolację – niemal zawsze. Wspólnie szykowaliśmy, tzn. my to głównie nosiliśmy rzeczy na stół. Wspólnie siedzieliśmy przy stole. I to nie był czas telewizora, tylko bycia razem. W weekend wspólne posiłki były oczywistością.

Stół był miejscem spotkań rodzinnych, świadkiem wielu rozmów, tych błahych i tych ważnych, tych, w których uczestniczyliśmy jako dzieci i tych, które toczyli dorośli, a my się przysłuchiwaliśmy. Niewątpliwie jednak stół był miejscem absolutnie kluczowym.

Wspominam ten rodzinny stół, bo niedawno publikowaliśmy u nas wyniki badań, wedle których jedynie 4 na 10 polskich rodzin je codziennie przynajmniej jeden wspólny posiłek. W tym kontekście chciałbym pokazać Wam pewną, przygotowaną przeze mnie, infografikę:

stol

Przypominam tę infografikę, ponieważ obrazuje ona, w moim odczuciu bardzo niepokojący, proces zmian w życiu rodzinnym.

Pierwszy obrazek przedstawia rodzinę siedzącą przy stole. Zwróćcie uwagę, że domownicy patrzą na siebie nawzajem. To ważny element relacji. Drugi obrazek przedstawia rodzinę na kanapie przed nowoczesnym zamiennikiem stołu – czyli prostokątem o przekątnej ok. 52 cali wiszącym na ścianie i wyświetlającym migające obrazki, czyli telewizorem. Tu domownicy już nie patrzą na siebie nawzajem, ale przynajmniej patrzą na to samo, czyli jest coś, co ich łączy. Obrazek trzeci, najbardziej współczesny, przedstawia rodzinę, w której każdy siedzi przed ekranem swojego komputera. Domownicy nie patrzą na siebie, są odwróceni od siebie, każdy patrzy w innym kierunku i ogląda coś innego. Nie mają już wspólnego elementu.

Nie, nie chcę powiedzieć, że należy wywalić komputery czy telewizor. Ale warto wstawić stół. I warto przy tym stole wspólnie zasiadać, by razem zjeść, by pobyć ze sobą i ze sobą porozmawiać. Choćby o tym, co oglądaliśmy na tych osobnych monitorach.

A jak jest u Was? Zasiadacie rodziną do wspólnego stołu choć raz dziennie?

 

ilustracja – teofilo – Flick.com – CC BY 2.0
Jakub Śpiewak
Obserwuj

Jakub Śpiewak

Mąż, tata dwóch chłopców - Fabiana i Benia oraz dwójki dorosłych dzieci, dziadek jednego wnuka. Autor tekstów, grafik, fotograf i opiekun techniczny Mądrych Rodziców. Bloger znany jako Spesalvi. Prywatnie bawi się muzyką i fotografią, fan Mike'a Oldfielda i Sabatonu.
Jakub Śpiewak
Obserwuj

Latest posts by Jakub Śpiewak (see all)

1% podatku, 100% wsparcia. Przekaż 1% podatku na fundację Lex Nostra.