Wychowujemy

Wychowawcze ośmieszanie na Instagramie

Pewien pan założył profil na Instagramie, by wyśmiewać to, co w tym serwisie publikuje jego córka. To miało być działanie wychowawcze. Ale co to ma wspólnego z wychowaniem? Nie ulega wątpliwości, że młodzi ludzie, coraz młodsi, bardzo często korzystają z serwisów społecznościowych w…
Czytaj dalej

Jak wychować patriotę?

11 listopada, czyli Święto Niepodległości, to dobra okazja do tego, by porozmawiać o wychowaniu patriotycznym naszych dzieci. Słowo "patriotyzm" powtarzamy w publicznych dyskusjach bardzo często. Niestety, często robimy to, próbując zawłaszczyć je tylko dla swojej wizji patriotyzmu. Często mówimy też o potrzebie…
Czytaj dalej

RPD: Dzieci bić nie wolno, nigdy!

Profesor Stawrowski napisał ostatnio na łamach "Rzeczpospolitej", że klaps to wyraz najgłębszej miłości. Skrytykował mnie też za moją interwencję wobec sędziego, który nie uznał stosowania klapsów za przemoc. Smuci mnie fakt, iż ktoś w dzisiejszych czasach może tak bardzo nie rozumieć…
Czytaj dalej

Dzieci na skuterze?

Dwóch dwunastoletnich chłopców wjechało skuterem wprost pod koła samochodu. Jeden z nich zginął na miejscu, drugi w ciężkim stanie śmigłowcem został przetransportowany do szpitala. Do tragedii doszło na Mazowszu. Chłopcy wyjechali z drogi gruntowej pod koła jadącego samochodu. W czasach, gdy bardzo często jeździłem…
Czytaj dalej

Rodzice i szkoła w klinczu

Swego czasu często w ramach swojej pracy odwiedzałem szkoły, i podstawowe, i gimnazja, i ponadgimnazjalne. Starałem się pracować i z uczniami, i z nauczycielami, i z rodzicami. Szczególnie zależało mi na rodzicach, bo to oni przecież ponoszą główną odpowiedzialność za wychowanie…
Czytaj dalej

Edukacja seksualna vs. wychowanie do seksualności

Od dłuższego czasu mam wrażenie, że samo słowo "seks" powoduje w dyskusji politycznej, czy szerzej - publicznej, takie emocje, polityczne napięcie, ideologiczne zacietrzewienie, że nie ma mowy nie tylko o kompromisie, ale w ogóle o spokojnej rozmowie. Dotyczy to, żeby…
Czytaj dalej

Wykorzystaj moc stołu

Pamiętam stół z mojego rodzinnego domu. Miał bardzo prosty kształt, kolor - ciemnobrązowy, ale taki soczysty, wpadający w oko, był nieco zniszczony, bo a to się coś wylało, a to coś zepsuło, a to kot wydrapał. Ale był to zawsze jeden z…
Czytaj dalej