czytanie

Jak to mnie zachwyca, skoro nie zachwyca?

Pamiętacie "Ferdydurke" Witolda Gombrowicza? Wiecie, że ta książka ukazała się w 1937 roku, czyli 82 lata temu? Już wtedy lektury szkolne i sposób ich omawiania były problemem. A ten problem tylko się pogłębił... Przytoczę tu, oczywiście we fragmentach, wykład profesora…
Czytaj dalej

A Ty masz swój Wszechkarton?

Jest jedna rzecz, której wyjątkowo mocno zazdroszczę dzieciom - wyobraźnia. Patrzę na synów: jak się bawią, wymyślają fabułę w swoich zabawach, nadają imiona ludzikom, tworzą im biografię i charaktery. Pamiętam, że sama też kiedyś tak potrafiłam. Dziś już nie potrafię.…
Czytaj dalej

„Dogman” – najzabawniejszy komiks Twojego dziecka

Mój starszy syn nigdy nie lubił czytać. Docenił samą umiejętność, bo przydaje mu się w grach na konsoli, ale czytanie książek nie sprawiało mu przyjemności. Wszystko zmieniły komiksy. Komiksy pochłania hurtowo, w takim tempie, że nie nadążam z ich kupowaniem.…
Czytaj dalej

„Książkożercy” nauczą Twoje dziecko czytać

Jakiś czas temu Młody Młodszy spytał mnie, czy pomogę mu nauczyć się czytać. Zgodziłam się, jednak temat z jego strony nigdy nie wrócił, a zatem uznałam, że zrezygnował. Gdy do naszego domu trafiła seria książeczek „Książkożercy” od wydawnictwa Wilga, przeznaczona…
Czytaj dalej

„Bob” – najlepsza książka dla Twojego dziecka

Czy można napisać książkę dla dzieci, która trzyma w napięciu do ostatniej strony? Autorkom „Boba” udała się ta sztuka. Historię poznajemy w dwóch narracjach: Liv - dziewczynki ze Stanów Zjednoczonych, która po pięciu latach nieobecności odwiedza swoją babcię w Australii…
Czytaj dalej

„Zew padliny” czyli jak mój syn polubił czytanie

Moi dzieciaci znajomi prześcigają się w przechwalaniu, ile to ich dziecko już książek przeczytało, że nic innego nie robi, że w sumie to książki muszą siłą wyrywać. Nie biorę udziału w tym wyścigu z bardzo prostego powodu: moje dziecko czytać…
Czytaj dalej