Ostatnia noc Olivii – recenzja

Wpis reklamowyNa ogół recenzujemy na blogu książki dla dzieci lub różne poradniki dla rodziców. Dziś zaskoczę Was czymś całkowicie odmiennym – thrillerem psychologicznym. Wbrew pozorom ma on jednak związek z rodzicielstwem.

Bohaterka powieści, Abi Knight, samotna matka, dowiaduje się, że jej nastoletnia córka Olivia spadła z mostu. Nastąpiła śmierć mózgu i dziewczyny nie da się uratować, ale lekarze decydują się podtrzymywać ją przy życiu, gdyż okazuje się, że jest ona w ciąży. Abi nie wierzy, że był to wypadek i postanawia dowiedzieć się, co przydarzyło się jej dziecku. Historię poznajemy z dwóch perspektyw – część oczami matki, część – córki. To tyle o fabule, bo nie chcę Wam spoilerować.

Dlaczego zdecydowałem, że warto polecić Wam tę książkę? Poza warstwą kryminalną, która oczywiście jest ciekawa, interesujące jest też bowiem coś innego. Matka stopniowo odkrywa, jak mało wiedziała o życiu swojej córki, choć żyła w przekonaniu, że zna ją doskonale i mają ze sobą bardzo dobry kontakt.

Ten wątek zainteresował mnie wyjątkowo, w końcu sam jestem rodzicem, ale pamiętam też, choć z racji wieku już nieco jak przez mgłę, gdy sam byłem nastolatkiem. Mam więc świadomość, że my, dorośli, bardzo mało wiemy o świecie nastolatków. Teoretycznie możemy oczywiście mieć wiedzę sporą, ale nasze dzieci w pewnym momencie zaczynają nas odcinać od tego, co ich bezpośrednio dotyczą. O wielu sprawach nam nie mówią, żyją we własnym świecie, z którego nas wyłączają.

Nigdy nie będzie tak, że nasze dzieci opowiedzą nam o wszystkim, co się w ich życiu dzieje. Im lepszy będziemy mieli z nimi kontakt, budując go od samego początku, tym jednak większe mamy szanse, że zwierzą nam się ze swoich problemów.

Pomijając naprawdę fajną warstwę kryminalną, książkę Christiny McDonald warto przeczytać również po to, by zobaczyć, jakie błędy wychowawcze popełniła jej główna bohaterka. Może uda nam się uniknąć ich w wychowaniu naszych dzieci?

Christina McDonald - Ostatnia noc Olivii

Obserwuj

Jakub Śpiewak

Mąż, tata dwóch chłopców - Fabiana i Benia oraz dwójki dorosłych dzieci. Autor tekstów, grafik, fotograf i opiekun techniczny Mądrych Rodziców. Bloger znany jako Spesalvi. Prywatnie bawi się muzyką i fotografią, fan Mike'a Oldfielda i Sabatonu.
Jakub Śpiewak
Obserwuj

Latest posts by Jakub Śpiewak (see all)

POLECAMY