Jak często kąpać dziecko?

Wpis reklamowyJakiś czas temu trafiłam na dyskusję o kąpaniu dzieci, a konkretnie o tym, jak często powinno się je wkładać do wanny lub wysyłać pod prysznic. Powiem wam, że byłam nieco zszokowana tą dyskusją, a dokładnie – tym, jak wiele osób uważa, że dziecku wystarczy kąpiel co 3-4 dni.

Osoby uczestniczące w dyskusji liczącej setki komentarzy na pytanie o to, jak często kapią dzieci, najczęściej odpowiadały, że co 3 dni. Sporo osób uważało też, że raz w tygodniu wystarczy. Przy czym „kąpiel” nie oznaczała tylko wanny, ale ogólne mycie całego ciała, czyli także szybki prysznic. Dyskusja dotyczyła dzieci w wieku 2-6 lat, czyli już chodzących, samodzielnie jedzących, a więc i brudzących się.

Uczciwie, mnie takie podejście do higieny dziecka zadziwiło. Nie bardzo rozumiem, jak można kąpać dziecko co 3 dni, a już tym bardziej – raz w tygodniu. Tak, wiem, to nie jest zapewne tak, że te dzieci na koniec dnia nie są w ogóle myte, ale mówimy o umyciu, a raczej przetarciu mokrą gąbką tylko pupy, stóp, pach i buzi. Może i wystarczy, choć nie dla mnie, według mnie jednak kąpiel dziecka to coś więcej niż tylko dbanie o czystość.

Moje dzieci praktycznie od urodzenia kąpane są codziennie. Niewiele sytuacji było w ich życiu, w których poszli spać bez wcześniejszej kąpieli. Wysyłam ich co wieczór pod prysznic nie tylko po to, by byli czyści, ale też, aby wyrobić w nich nawyk dbania o higienę. Chcę, żeby kąpiel po całym dniu była dla nich czymś oczywistym, czymś nad czym nie będą się nawet zastanawiać, a mechanicznie to robić, bo tak trzeba.

Z wiekiem rozszerzałam moim dzieciom codzienną toaletę poranną i wieczorną o kolejne elementy. Najpierw było samodzielne mycie zębów, później samodzielna kąpiel, mycie głowy, uszu itd. Od jakiegoś czasu obaj synowie myją buzie specjalnym płynem, który jest delikatniejszy i lepszy do skóry twarzy niż mydło, smarują się kremami. Mają swoje miejsce w łazience, swoje własne kosmetyki dostosowane do własnych potrzeb. Młodszy syn z powodu bardzo delikatnej i problematycznej skóry używa całego zestawu kosmetyków dla dzieci od pierwszego dnia narodzin: krem, szampon, płyn do kapieli, od francuskiej firmy Corine de Farme, który jest całkowicie naturalny i ekologiczny. W jego składzie nie znajdziecie ani odorbiny parabenów, phenoxyethanolu, MIT/MCIT , PEG, CAPB, olejów mineralnych, barwników EDTA, BHT, BHA. Szczegółową recenzję znajdziecie TUTAJ.

Dla wymagającej skóry dziecka

Własne kosmetyki, własny ręcznik, własne miejsce w łazience – to wszystko ma sprawić, że kąpiel będzie atrakcyjną codziennością, aby w przyszłości moje dzieci nie okazały się tymi osobami, których pot trzeba wąchać w autobusie. Dzisiaj, jeśli nie wykąpią się, to nie straszą zapachem, ale to nie jest powód, by kąpać ich tylko raz w tygodniu. 

Prawdę mówiąc, gdybym postępowała jak ci dyskutanci, to nie wiem, jak miałabym przekonać swoich synów, gdy już to będzie konieczne, że od dzisiaj mają kąpać się codziennie. Znam (niestety) ludzie, którzy jako dziecko byli kąpani właśnie co kilka dni i mimo że od dawna powinni to robić codziennie to nie robią tego wcale, powołując się m.in. na to, że jako dzieci byli kąpani 2 razy w tygodniu i było dobrze. Uważają, że dezodorant i guma do żucia zastąpią codzienną higienę. Nie chcę, by moje dzieci zasiliły ich grono.

Od urodzenia zmieniam synom codziennie skarpetki, mimo że jako niemowlęta przecież ich nie ubrudzilił. Od urodzenia uczyłam chłopaków, że bieliznę zmieniamy codziennie. Ostatnio do codziennie zmienianych rzeczy dołączyły koszulki. Nie zawsze są brudne, ale wiem, że w pewnym momencie życia ich pot nie będzie już bezwonną wilgocią i zmiana koszulek powinna być dla nich czymś normalnym.

Mam wrażenie, że ignorujemy wpływ nawyków z dzieciństwa na nasze codzienne życie. Tymczasem one mogą je nam bardzo ułatwić lub utrudnić. Dbanie o higienę niewątpliwie jest tym, co nam życie ułatwi. W naszym przypadku codzienny prysznic to po prostu zmycie z siebie brudu, ale w przypadku dziecka, tak jak wiele innych rzeczy, ma to również wymiar edukacyjny, przygotowuje je do dorosłego życia i funkcjonowania na tym świecie.

Partnerem wpisu jest Corine de Farme, których kosmetyki możecie kupić w sklepach sieci Rossmann.

Obserwuj

Magdalena Śpiewak

Szefowa at Mądrzy Rodzice
Mama dwóch chłopców - Benia i Fabiana, żona jednego męża - Jakuba. Wszechwładna szefowa Mądrych Rodziców, a zarazem autorka tekstów, opiekunka naszego Instagrama i Faceboooka. Blogerka znana jako Dziewczyna z obrazka. Kocha jednorożce, uwielbia tatuaże.
Obserwuj

Latest posts by Magdalena Śpiewak (see all)

POLECAMY