Czy Twoje dziecko potrzebuje komputera?

Mądry InternetZa moich czasów, a było to wtedy, gdy pterodaktyle latały nad lasami, a po lasach radośnie hasały tyranosaury, pytanie o to, czy dziecku potrzebny jest komputer, było całkowicie absurdalne. Pierwsze komputery pojawiły się mniej więcej, gdy byłem w siódmej klasie. Kolega Marcin miał ZX Spectrum, a jakiś czas potem ja dostałem Timexa. Byliśmy jedynymi szczęśliwcami w klasie, którzy mieli taki sprzęt na własność.

Potem czasy się zmieniły, a komputery stały się czymś coraz bardziej popularnym. Najpierw w domu pojawiał się jeden wspólny, stacjonarny. Z czasem liczba komputerów w domu zaczęła rosnąć, zwłaszcza od kiedy ceny laptopów stały się bardziej przystępne, a sam laptop stał się jednym z popularnych prezentów np. z okazji pierwszej Komunii Świętej.

Przez krótki czas modne stały się tzw. netbooki – małe laptopiki o słabych parametrach nadające się w sam raz do korzystania z internetu i… właściwie do niczego więcej. Ich popularność była krótka, bo zaraz potem nastała era mobilna – pojawiły się smartfony i tablety.

Dziś faktycznie można sobie zadać pytanie: Czy moje dziecko potrzebuje komputera? Odpowiedź na tak postawione pytanie brzmi: To zależy.

Współczesne dzieciaki praktycznie wszystko robią na smartfonach. Na nich korzystają z serwisów społecznościowych, porozumiewają się ze znajomymi i rodziną, robią zdjęcia i kręcą filmiki, szukają informacji online. Na smartfonach grają w mobilne gry, a nawet oglądają seriale na Netflixie czy popularnych twórców na Youtube. W zasadzie większe urządzenia nie są im do niczego potrzebne. Nasi chłopcy na przykład mają Xiaomi Redmi 7. My korzystamy z lepszej wersji, czyli Redmi Note 7. I my, i oni jesteśmy ze swoich urządzeń bardzo zadowoleni. Ja potrzebuję komputera, chłopcy właściwie – nie. Może się więc okazać, że smartfon w zupełności wystarcza. Jeżeli jedyne, czego Twoje dziecko potrzebuje, to skorzystać z wyszukiwarki, by znaleźć lub sprawdzić jakieś informacje w internecie, komunikować się z kolegami, itp.

Więcej o tym, jak wybrać telefon dla dziecka i jak ten telefon wprowadzić do rodzinnego życia, pisałem tutaj:

Jak przygotować dziecko na telefon, a telefon na dziecko?

Możliwe jednak, że mały ekran i ekranowa klawiatura przestaną wystarczać, zwłaszcza gdy pojawi się konieczność pisania dłuższych tekstów, np. szkolnych wypracowań. Smartfon sprawdza się przy krótkich tekstach, przy rozmawianiu przez komunikatory, czytaniu newsów, ale już czytanie długich lektur i pisanie długich tekstów bywa uciążliwe (choć chyba częściej dla nas dorosłych niż dzieci). Warto jednak rozważyć wtedy kupno tabletu.

Zapewne najczęstszym obiektem pożądania są iPady produkowane przez firmę Apple. Są one jednak dość drogie i pracują na zamkniętym systemie iOS tej firmy. Taki wybór ma sens, jeśli w domu używa się innych urządzeń z jabłkiem w logo, bo to bardzo ułatwia synchronizację. Ja jednak doradzałbym wybór urządzeń z Androidem, które będą łatwo synchronizować się ze smartfonami i laptopami z systemem Windows, a poza tym, jeśli jako rodzice nie używamy sprzętu Apple, to będzie nam łatwiej zdalnie zarządzać sprzętem dziecka, np. ustawiając kontrolę rodzicielską. Tu wybór jest ogromny – od producentów markowych typu Samsung po różne chińskie firmy, od drogich po bardzo tanie, o różnych rozmiarach ekranu i parametrach.

Osobiście uważam, że nie warto wybierać rozwiązań najtańszych. Sam popełniłem kiedyś taki błąd i wyrzuciłem pieniądze w błoto, kupując sprzęt, na którym tak naprawdę nie byłem w stanie nic zrobić, bo był za słaby i uruchomienie jakiejkolwiek aplikacji zajmowało mu tyle czasu, że ja zdążyłem zrobić sobie herbatę, wypić ją, pozmywać kubek, a potem siedzieć i z niecierpliwością rzucać brzydkimi słowami. Nie ma jednak też sensu kupować sprzętu z najwyższej półki, bo dziecko po prostu nie wykorzysta w pełni jego możliwości. Microsoft Surface Pro to fajny sprzęt, ale naprawdę – nie na potrzeby dziecka czy nawet nastolatka, a cena naprawdę powala.

Parametry, na które warto zwrócić uwagę, to oczywiście procesor, ilość pamięci RAM, ilość pamięci na dane, zainstalowana wersja Androida (jeśli będzie zbyt stara, niektóre aplikacje nie zadziałają), a także wielkość ekranu i jego rozdzielczość. Im rozdzielczość wyższa, tym lepsza jakość obrazu. Rozmiar ekranu wpływa na wygodę korzystania, ale z drugiej strony – im tablet większy, tym trudniej nosić go ze sobą. Tu istotny okazuje się jeszcze jeden parametr – waga. To wszystko w połączeniu z ceną pozwoli nam wybrać optymalne urządzenie. Warto pytać sprzedawców sklepach, poczytać opinie w internecie, np. na Ceneo.

Nasi chłopcy nie mają laptopa ani tableta. Póki co wystarczają im smartfony, zwłaszcza że z gier korzystają na Playstation. Ostatnio jednak temat zakupu laptopa pojawił się, gdyż Fabian chce uczyć się programowania. O tym napiszę jednak osobno – o nauce i o wybieraniu laptopa, bo to dopiero przed nami.

Partnerem cyklu #MądryInternet jest Xiaomi
Obserwuj

Jakub Śpiewak

Mąż, tata dwóch chłopców - Fabiana i Benia oraz dwójki dorosłych dzieci. Autor tekstów, grafik, fotograf i opiekun techniczny Mądrych Rodziców. Bloger znany jako Spesalvi. Prywatnie bawi się muzyką i fotografią, fan Mike'a Oldfielda i Sabatonu.
Jakub Śpiewak
Obserwuj

Latest posts by Jakub Śpiewak (see all)

POLECAMY