Dobre wieści o złym zachowaniu

Wpis reklamowyDo poradników rodzicielskich zawsze podchodziłam sceptycznie. Jest ich za dużo. W dodatku każdy autor chwali swoje metody wychowawcze, krytykując te z innych książek. Zgłupieć można. Mimo to zgodziłam się, gdy wydawnictwo Biała Palma zaproponowało mi bym zapoznała się z ich nową pozycją „Dobre wieści o złym zachowaniu” autorstwa Katherine Reynolds Lewis. Po przeczytaniu książki i – co ważniejsze – wprowadzeniu zawartych w niej rad do życia rodzinnego, jestem sama sobie wdzięczna, że swój sceptycyzm do poradników tym razem odłożyłam na bok.

Książka powstała, gdyż autorka pewnego dnia zadała sobie pytanie: „Dlaczego dzieci są niegrzeczne?” i postanowiła znaleźć na to pytanie odpowiedź. Pierwsze rozdziały opisują wieloletnią drogę, jaką przeszła, by dowiedzieć się, co stoi za złym zachowaniem dzieci. Wszystko poparte dowodami naukowymi podanymi w przystępny sposób, tak, aby każdy był w stanie zrozumieć, o co w tym konkretnym badaniu chodziło. W ten sposób dowiadujemy się, że złe zachowanie dzieci to nic innego jak brak samokontroli. Dzieci nie umieją nad sobą panować, same się zdyscyplinować. Dzięki tej wiedzy autorka mogła zadać sobie kolejne pytanie – jak pomóc dzieciom?

Książka proponuje nam metodę wychowawczą nazwaną „Modelem Przyuczania”. Składają się na niego trzy elementy: tworzenie więzi, komunikacja, nauka umiejętności. Kolejność nie jest przypadkowa. W poszczególnych rozdziałach dowiadujemy się, jak poprawnie przejść przez te trzy elementy, aby w rodzinie zapanowała harmonia, a dzieci były mniej nieznośne. Co jest dla mnie ważne, w książce nie jest przedstawiona jedyna słuszna metoda wychowawcza. Autorka pokazuje nam różne drogi, które prowadzą do „Modelu Przyuczania”. Wszystkie są równie dobre. To od nas i od naszych dzieci zależy, która z tych metod w naszym domu sprawdzi się najlepiej. Wszystkim jednak przyświeca jedna myśl – przede wszystkim komunikacja.

Ta recenzja ukazałaby się już dawno, ale poprosiłam wydawnictwo, by dali mi czas na przełożenie teorii na praktykę. Miałam akurat w domu wspaniały egzemplarz nieposłusznego Młodego Starszego. Zmiany, które musiałam wprowadzić, wcale nie były dla mnie łatwe. Efekt też nie przyszedł od razu. Syn, tak jak ja, musiał odnaleźć się w nowej sytuacji. Przed nami jeszcze długa droga, ale już teraz mogę powiedzieć jedno: TO DZIAŁA!

W książce urzekło mnie też to, że autorka nie uważa się za wszechwiedzącą, idealną matkę, która nigdy nie popełniła błędów. Wręcz przeciwnie. Przyznaje się do wszystkich swoich błędów i porażek wychowawczych. Dało mi to nadzieję na jedno – nigdy nie jest za późno, by być jeszcze lepszym rodzicem. Czasami sobie tak myślałam, że, skoro od 10 lat jestem beznadziejną matką, to już za późno, by coś zmienić. Tymczasem to nieprawda. Każdy moment na zmianę jest dobry.

Ta książka nie jest o dzieciach. Jest o rodzicach. Nie wymaga niczego od dzieci, nie chce ich zmieniać. Pomaga rodzicom dostosować się do obecnego świata, do rodzicielstwa, które nigdy wcześniej nie było tak trudne. Bez względu na to, czy jesteś rodzicem nastolatka, przedszkolaka czy dopiero Twoje dziecko ma przyjść na świat, koniecznie przeczytaj „Dobre wieści o złym zachowaniu”.

Książkę kupisz >TUTAJ<

Cover photo: Spesalvi

Obserwuj

Magdalena Śpiewak

Szefowa at Mądrzy Rodzice
Mama dwóch chłopców - Benia i Fabiana, żona jednego męża - Jakuba. Wszechwładna szefowa Mądrych Rodziców, a zarazem autorka tekstów, opiekunka naszego Instagrama i Faceboooka. Blogerka znana jako Dziewczyna z obrazka. Kocha jednorożce, uwielbia tatuaże.
Obserwuj

Latest posts by Magdalena Śpiewak (see all)

POLECAMY