• Kategoria: Polecamy
  • Data:

„Mały geniusz” czyli zabawa i nauka w jednym

Nigdy nie byłam fanką zabawek edukacyjnych, choćby dlatego, że, żeby one faktycznie edukowały, rodzic musi bawić się razem z dzieckiem, a ja z dziećmi bawić się nie lubię. Przeszliśmy zatem okres niemowlęcy bez zabawek, które miały zrobić z moich dzieci geniuszy. Dla jasności: nie krytykuję tych zabawek, po prostu są one stworzone dla dzieci z innymi rodzicami.

Kiedy firma Dante zaproponowała mi przetestowanie zabawek „I’m Genius”, które są zdecydowanie zabawkami edukacyjnymi, byłam nastawiona nieco sceptycznie, bo znów obawiałam się, że bez udziału rodzica nic się nie uda. Nie ja jednak miałam być testerem, zgarnęłam dzieciarnię i spytałam: Co wy na to? Synowie zareagowali bardzo entuzjastycznie. I tak mamy dla was recenzję zabawek dla starszych dzieci, które edukują, nie zapominając przy tym, że mają też bawić.

Wielkie laboratorium 100 pierwszych eksperymentów

Jest to zestaw kierowany do dzieci w wieku 8- 12 lat, ale i mój 6 latek z pomocą starszego brata wykonywał bez problemu część eksperymentów. Zestaw składa się z rzeczy niezbędnych do wykonania wszystkich stu eksperymentów, a także z mapy nauki z naklejkami. Po każdym wykonanym eksperymencie wklejamy naklejkę na mapę aż do mety. Eksperymenty podzielone są tematycznie m.in powietrze, woda, optyka, chemia i wiele innych. Nie wszystkie eksperymenty wymagają użycia zawartości zestawu, niektóre wykonuje się za pomocą tego, co każdy z nas ma w domu. Dzięki temu zestawowi można zrobić m.in. tornado, bąbelki, erupcję wulkanu, a nawet… niebo!

Wielkie laboratorium fizyki i chemii

Po ten zestaw mój syn sięga najchętniej. Każdy eksperyment rozbudza w nim ciekawość świata i chęć nauki. W szkolnej ławce zdecydowanie nie pozna w tak ciekawy sposób fizyki i chemii. Każdy eksperyment jest dokładnie opisany. Nie tylko, jak go wykonać. W dołączonej książeczce dziecko znajduje wyjaśnienie krok po kroku, jakie zaszły procesy, jak one się nazywają, czemu służą.

Tak jak w poprzednim zestawie, tak i tu znajdujemy książeczkę z eksperymentami i rzeczy niezbędne do ich wykonania. Jeśli chcemy dla naszego dziecka zabawkę, która zajmie go na tygodnie albo i miesiące, to ten zestaw pasuje jak ulał.

Wielkie laboratorium 9 w 1

W przeciwieństwie do poprzednich dwóch zestawów, tutaj używamy przede wszystkim bardzo ciekawej zawartości zestawu. Możemy doprowadzić do erupcji wulkanu, zrobić własne kryształy, ogródek botaniczny, wykopać szkielet dinozaura, stworzyć układ słoneczny świecący w ciemności i wiele innych. Korzystając z zestawu można oczywiście zrobić znacznie więcej niż 9 eksperymentów.

Zbliża się okres świąteczny, będziemy rozmyślać nad prezentami dla dzieci. Polecam zastanowić się nad proponowanymi przeze mnie zestawami. To wciąż zabawki, które przede wszystkim bawią i cieszą. Nauka, i rozwój to dodatkowe atuty. Kolejnym plusem jest to, że jeden taki zestaw to tak naprawdę kilka (jeśli nie kilkadziesiąt) zabawek.

Dla młodszych dzieci, w wieku od 6 lat, polecam zestawy „Fabryka glutków“ od I’m Genius  i „Fabryka pisaków od Io Creo”:

Fabryka glutków

Młodemu Młodszemu zaświeciły się oczy, gdy tylko to zobaczył. Tutaj także przeprowadzamy reakcje chemiczne. Aby zrobić glutki, trzeba najpierw zrobić roztwory. Wszystko bardzo dokładnie i prosto opisane. Tym zestawem bawiłam się razem z dziećmi i robienie przeróżnych glutków – mniej i bardziej obrzydliwych, sprawiło nam wiele radości. Wszystkich składników mieliśmy wystarczająco dużo, by wrócić do tej zabawy wielokrotnie.

Fabryka pisaków

Robienie własnych pisaków sprawiło moim chłopakom wyjątkowo wiele przyjemności. Najbardziej podobało im się mieszanie barwników i tworzenie własnych kolorów. Do głowy mi nie przyszło, że zielony może mieć tyle ciekawych odcieni. Podstawowa nauka płynąca z tego zestawu to właśnie kolory. Mamy opisane, skąd się biorą, jak je łączyć, by uzyskać inny kolor. Moi synowie najpierw łączyli kolory według instrukcji, później poniosła ich fantazja. To było kilka godzin dobrej zabawy. Poza tym dla moich synów sam fakt, że dowiedzieli się, jak powstaje coś, z czego praktycznie codziennie korzystają, był ekscytujący.

Jedynym minusem, jaki zaobserwowałam i dotyczy on wszystkich wymienionych zabawek, jest bałagan. Do zabawy najlepiej rozłożyć folię malarską, a dziecku założyć fartuszek. Gdy wulkan wybuchł na podłodze, przez pewien czas miałam na niej czerwoną plamę. Na szczęście w końcu udało nam się ją domyć.

Polecam zapoznać się z serią I’m Genius i Io Creo. Może wasze dzieci także z radością odkryją w sobie małego chemika?

Partnerem wpisu jest Dante
Obserwuj

Magdalena Śpiewak

Szefowa at Mądrzy Rodzice
Mama dwóch chłopców - Benia i Fabiana, żona jednego męża - Jakuba. Wszechwładna szefowa Mądrych Rodziców, a zarazem autorka tekstów, opiekunka naszego Instagrama i Faceboooka. Blogerka znana jako Dziewczyna z obrazka. Kocha jednorożce, uwielbia tatuaże.
Obserwuj

Latest posts by Magdalena Śpiewak (see all)