• Kategoria: Żyjemy
  • Data:

A mnie dziecko ogranicza

„Dziecko nigdy mnie nie ograniczało”, a pod tym hasłem zdjęcia u fryzjera z farbą na głowie i dzieckiem przy piersi, górskie wędrówki z dzieckiem w chuście, zdjęcia z pracy, z klubu fitness i festiwali rockowych. Poza zdjęciami oczywiście milion rad o tym jak być taką kobietą sukcesu nieograniczaną przez dziecko, bo przecież to takie proste, wystarczy chcieć. Przykro mi, ale to tak nie działa.

Pamiętam jak weszłam z Młodym Młodszym do sklepu z odzieżą. Miał wtedy miesiąc lub dwa, spał w głębokiem wózku, a ja przeglądałam ciuchy, wybrane w spokoju przymierzyłam. Sprzedawczyni zainteresowała się maluchem w wózku. Pamiętam jak powiedziała – zazdroszczę Pani takiego spokojnego dziecka, ja ze swoim nie mogłam tak wejść do sklepu, bo od razu zaczynało płakać. Porozmawiałyśmy jeszcze chwile, dowiedziałam się, że miała bardzo wymagające dziecko, że wiele rzeczy robi dopiero od niedawna gdy jej dziecko chodzi już do przedszkola.

Nie zawsze chodzi o chcenie. Fakt, że możesz zdobywać świat z dzieckiem przy boku nie jest do końca Twoją zasługą, po prostu masz szczęście posiadać dziecko, które Ci na to pozwala, które nie wydziera się jakby było żywcem obdzierane ze skóry za każdym razem gdy wejdziesz do restauracji, które potrafi spać na spacerze, które nie zaczyna wrzeszczeć zaraz po odłożeniu do łóżeczka.

Miałam kiedyś znajomą, która pierwszy rok życia córki wspominała jako wieczny płacz. Opowiadała mi, że nie pamięta by jej córka od momentu narodzin robiła coś innego poza płakaniem. To nie była wina mojej znajomej, nie była nieporadną matką, wręcz przeciwnie w całym tym szaleństwie świetnie sobie radziła i to sama, bo jej mąż pracował za granicą.

Motywacyjne bzdury o życiu bez ograniczeń z noworodkiem to są – no właśnie – bzdury. Bzdury gadane przez matki, który miały tego farta mieć bezproblemowe dzieci, które nie potrafią spojrzeć szerzej, że nie wszystko zawsze jest naszą zasługą. Nie zawsze chcieć to móc.

Dlatego, mamy, które mają absorbujące dzieci, nie dajcie się wpędzić w poczucie beznadziei, bezradności i wyrzuty sumienia, bo jakaś instagramerka czy nawet sąsiadka żyje inaczej, daje rade, zdobywa świat. To nie w Tobie leży wina. Poza tym, czy naprawdę musisz chcieć go zdobywać?

Obserwuj

Magdalena Śpiewak

Szefowa at Mądrzy Rodzice
Mama dwóch chłopców - Benia i Fabiana, żona jednego męża - Jakuba. Wszechwładna szefowa Mądrych Rodziców, a zarazem autorka tekstów, opiekunka naszego Instagrama i Faceboooka. Blogerka znana jako Dziewczyna z obrazka. Kocha jednorożce, uwielbia tatuaże.
Obserwuj

Latest posts by Magdalena Śpiewak (see all)