• Kategoria: Polecamy
  • Data:

Ubezpieczenie dziecka. Wybierz mądrze

Rozpoczął się rok szkolny. Już niedługo pierwsze zebrania z rodzicami, a na nich jak zwykle zostanie poruszony temat składek na klasowe wydatki oraz ubezpieczenia dziecka.

Skończyły się już czasy przymusowego wykupowania ubezpieczenia oferowanego przez szkołę. Rodzice są już świadomi, że nie tylko nie muszą korzystać z ubezpieczenia oferowanego w szkole lub przedszkolu, ale także, że ubezpieczenie w ogóle nie jest obowiązkowe. Mimo wszystko warto swoje dziecko ubezpieczyć, a przy tym wybrać mądrze, a nie podpisać pierwszą podsuniętą przez szkołę umowę.

Ciekawym rozwiązaniem jest ubezpieczenie „NW ucznia”. Jest to ubezpieczenie starannie dobrane do potrzeb dziecka i jego rodziców. Jedną z wielu jego zalet jest to, że ochrona obejmuje dziecko od jego urodzenia do ukończenia 25 roku życia, a cały proces zakupu odbywa się online.

Dzieci ze względu na swój sposób bycia, temperament, potrzebę odkrywania świata są narażone znacznie bardziej na nieszczęśliwe wypadki. Jako dziecko bardzo przyjaźniłam się z chirurgią dziecięcą, raz złamałam rękę przy recytacji wiersza (nie pytajcie ;) ). Dziś mi się to nie zdarza tak często, bo już nie szaleję na rowerze i sankach, mam więcej świadomości wypadku, który może się zdarzyć i nie podejmuję zbędnego ryzyka. Jednak dla naszych dzieci liczy się przede wszystkim dobra zabawa. Warto zatem ubezpieczyć dziecko od nieszczęśliwych wypadków i NW ucznia to oferuje. Przykładowo: jeśli Twoje dziecko coś złamie to ubezpieczenie pokryje koszty gipsu, a także otrzymasz odszkodowanie za uszczerbek na zdrowiu. Mi mama kiedyś za moje kupiła ręcznik plażowy w Pokemona i wtedy uznałam, że warto było złamać rękę. Mam go do dziś.

Jak już wspomniałam, miałam pecha do łamania się, ale nie tylko. Jako dziecko kilka razy poważnie zachorowałam. Ubezpieczenie, które mama wykupiła w szkole już tego nie pokrywało. Pakiety oferowane przez „NW ucznia” obejmujątakże poważne zachorowania i pobyt w szpitalu w wyniku choroby. To ważne, bo dobrze wiem jakie koszty generuje leczenie poważnie chorego dziecka.

W pakiecie podstawowym możemy ubezpieczyć dziecko uprawiające sporty rekreacyjne w klubach sportowych. Przedstawicielstwo Generalne InterRisk i jego „NW ucznia” nie zapomniało jednak o dzieciach i młodzieży lubiących dreszcz emocji wynikający z uprawiania sportów wyczynowych, za dodatkową opłatą ubezpieczenie obejmuje i takich śmiałków. Tutaj warto zaznaczyć, że mamy do wyboru aż 6 wariantów ubezpieczenia. Od nas zależy czy NW ucznia potraktujemy jako alternatywę dla oferowanego w szkole ubezpieczenia, czy tylko jako jego dopełnienie.

Pamiętam, gdy będąc na łyżwach zbiłam żebro. Okazało się, że może być problem z ubezpieczeniem, bo nie było do końca wiadomo czy wypadki niezwiązane ze szkołą się w nie wliczają. Ostatecznie lekarz wpisał mi, że przewróciłam się idąc do szkoły. Teraz wiem, że takie ubezpieczenie to żadne ubezpieczenie, bo większe prawdopodobieństwo wypadku zdarza się w ferie lub na wakacjach niż w drodze do szkoły. Ubezpieczenie, które przedstawiam jest ważne cały rok: w szkole, w podróży, na wakacjach, w kraju i za granicą. Jako życiowa, wypadkowa gapa wiem, że to ważne.

Najważniejsze jest byśmy jako rodzice wybrali świadomie, bez zewnętrznego nacisku. Ja swoje dzieci już ubezpieczyłam, na wypadek gdyby umiłowanie do chirurgii odziedziczyły po mnie.

Pełną ofertę proponowanego przez nas ubezpieczenia, warianty cenowe, spis tego co ubezpieczenie obejmuje znajdziecie TUTAJ. Dodatkowym plusem skorzystania z NW ucznia jest to, że każdy klient otrzymuje osobistego opiekuna, do którego w każdym momencie może zadzwonić w razie potrzeby.

Polub NW Ucznia na Facebooku.

 

Wpis powstał we współpracy z NW ucznia.

 

Obserwuj

Magdalena Śpiewak

Szefowa at Mądrzy Rodzice
Mama dwóch chłopców - Benia i Fabiana, żona jednego męża - Jakuba. Wszechwładna szefowa Mądrych Rodziców, a zarazem autorka tekstów, opiekunka naszego Instagrama i Faceboooka. Blogerka znana jako Dziewczyna z obrazka. Kocha jednorożce, uwielbia tatuaże.
Obserwuj

Latest posts by Magdalena Śpiewak (see all)