• Kategoria: Polecamy
  • Data:

Jak nie zwariować kupując wyprawkę szkolną?

Pamiętam bardzo dobrze moment, gdy starszy syn szedł do pierwszej klasy. Początek edukacji szkolnej naszych dzieci to dla nas, rodziców, bardzo ważny moment, szczególnie gdy posyłamy do szkoły dziecko pierwszy raz.

Dla nas i dla naszego dziecka to nowość. Niby sami chodziliśmy do szkoły, ale przez 20 lat wiele się zmieniło i często jesteśmy tak samo zagubieni jak nasze dzieci. Poza tym bycie uczniem, a rodzicem ucznia to ogromna różnica.

Pamiętam, w jaki popłoch wpadali moi znajomi, przygotowując siebie i swoje dziecko na rozpoczęcie nauki w pierwszej klasie. Ja sama czułam się przytłoczona samym myśleniem o tym. Nie wiedziałam, od czego zacząć przygotowywanie wyprawki szkolnej. Z każdej strony bombardowano mnie sprzecznymi informacjami. Z jednej strony były głosy, że tylko plecak, bo lekki, z drugiej, że tornister i to koniecznie na kółkach, kredki tylko takie i żadne inne, z drugiej strony, że to całkowicie obojętne. Od natłoku tych informacji zaczęłam po prostu wariować.

Moje dziecko w tym roku zaczyna edukację w czwartej klasie, a młodszy syn w zerówce. Czuję, że mam już wiedzę, by napisać ten tekst i uspokoić was, drodzy rodzice, byście nie wariowali tak jak ja. Początek edukacji szkolnej to kolejny krok rozwoju naszych dzieci i samo to jest dla nas stresujące. Nie ma zatem powodu, byśmy dorzucali sobie stresu i to związanego z tak błahą sprawą jak piórnik.

Z doświadczenia wiem, że przed rozpoczęciem roku należy kupić jak najmniej, w ten sposób zaoszczędzicie nie tylko czas, ale i pieniądze. W przeciwieństwie do moich znajomych na wyprawkę szkolną nie wydałam wcale tak dużo, bo nie kupiłam niepotrzebnych rzeczy, a nie kupiłam ich, bo poczekałam z tym do rozpoczęcia roku szkolnego. Na rozpoczęciu roku nauczyciel powie, co dziecko musi ze sobą nosić do szkoły, a także jak ma to wyglądać. Np wychowawczyni mojego syna prosiła, by zeszyty w trzy linie, miały linie w jednym kolorze (część zeszytów ma niebiesko – czerwone), ołówki miały być twarde, kredki trójkątne. Każdą decyzję uzasadniała. Zaoszczędziłam sporo pieniędzy też na tym, że nie kupiłam żadnych materiałów plastycznych. Okazało się, że w tej klasie część będzie wspólna (np. krepina, gdy była potrzebna każde dziecko miało przynieść innego koloru), a o całą resztę nauczycielka prosiła na bieżąco. Także zamiast na raz wydać kilkaset złotych, wydawałam kilka, czasem kilkanaście złotych raz na parę miesięcy.

Każda szkoła i każdy nauczyciel ma inne wymagania, dlatego nie ma uniwersalnej listy. Warto się wstrzymać z zakupami do ostatniej chwili. Warto je oczywiście zaplanować. Mi w tym roku pomaga w tym aplikacja Blix. Dzięki niej sprawdzam, gdzie i jakie są promocje na artykuły szkolne. Mogę porównać ceny, ale także sprawdzam, w którym sklepie mają upragniony przez syna motyw. Dla naszych dzieci bardzo ważny jest rysunek na zeszycie i piórniku. To logiczne, że chcą by był zgodny z ich obecnymi zainteresowaniami. U nas w tym roku ciężko, bo na tapecie jest gra Fortnite. W swoim życiu już wystarczająco nabiegałam się w poszukiwaniu tego jedynego obrazka, teraz zaoszczędzam ten czas sprawdzając Blixa. Poza tym oprócz gazetek w aplikacji są też informacje o kuponach rabatowych i promocjach, co pozwala zaoszczędzić jeszcze więcej pieniędzy.

Jeśli koniecznie chcecie część zakupów zrobić przed rozpoczęciem roku, to niech to będzie plecak, strój galowy, buty na zmianę, śniadaniówka, bidon, ewentualnie strój na wf, o ile to będzie biała bluzka i granatowe spodenki, bo taki strój każda szkoła zaakceptuje.

Żałuję, że nie wiedziałam tego wszystkiego wcześniej. Wtedy zamiast zamartwiać się wyprawką i głosami, jaka to ona jest strasznie droga, zajęłabym się tym, co było wtedy najważniejsze, czyli emocjonalnym przygotowaniem na kolejny krok mojego dziecka.

Wpis powstał we współpracy z Blix
Obserwuj

Magdalena Śpiewak

Szefowa at Mądrzy Rodzice
Mama dwóch chłopców - Benia i Fabiana, żona jednego męża - Jakuba. Wszechwładna szefowa Mądrych Rodziców, a zarazem autorka tekstów, opiekunka naszego Instagrama i Faceboooka. Blogerka znana jako Dziewczyna z obrazka. Kocha jednorożce, uwielbia tatuaże.
Obserwuj

Latest posts by Magdalena Śpiewak (see all)