• Kategoria: Archiwum
  • Data:

Kiedy dziecko uczy się najefektywniej?

Codzienne zadania domowe, projekty, lektury; kartkówki, te zapowiedziane i niezapowiedziane; sprawdziany, testy, egzaminy; korepetycje i dodatkowy angielski… Dużo tego. Duże oczekiwania i jeszcze większe wymagania. Niełatwo temu sprostać. Niełatwo być dobrym ze wszystkiego, a tego wymaga szkoła. A serce chce być najlepsze z tego, co lub najbardziej. Kto z dorosłych dałby radę?

Niejednokrotnie dzieci kosztem rezygnacji z rozwijania i pielęgnowania swoich pasji spełniać muszą oczekiwania i wymogi szkolne oraz nauczycielskie. Bo przecież każdy przedmiot jest ważny i do dorosłego życia niezbędny…ale aby czy na pewno?

A gdyby tak potraktować pasję jako dźwignię do osiągnięcia sukcesu w szkole i w życiu?

Z najnowszych badań nad mózgiem wiemy, że rozwija się on najszybciej i najefektywniej, kiedy robimy coś (również uczymy) z entuzjazmem i w oparciu o motywację wewnętrzną – czyli o nasze własne „chce mi się”

Dajmy na to naukę czytania…”Ala ma kota, kot ma Alę”. A jak by to było, gdyby na tablicy zapisać 10 wskazówek prowadzących do „skarbu” ukrytego gdzieś na podwórku szkolnym. Gdyby rozbudzić wewnętrzną ciekawość i  wyobraźnię i spowodować, że nauka czytania będzie „efektem ubocznym”. Wydarzy się jako narzędzie do odnalezienia skarbu!

Taką motywację można wygenerować! Można też, a nawet powinno się, oprzeć ją o naturalne zainteresowania dziecka.

Każde dziecko to bomba pełna potencjału i tylko od środowiska, w którym się znajduje, a także od wsparcia rodziców zależy, kiedy i w którym kierunku eksploduje.

Niezbędne jest jednak zaufanie. Zaufanie dziecku i podążanie za nim. Dzieci często nieświadomie idą w kierunku swoich zainteresowań i pasji, czyli ku temu, w czym czują się najlepiej na świecie. Niestety szkoła zabija ich entuzjazm.

Serce mi pęka, kiedy słyszę smutek w głosach :

  • „Proszę Pani, nie mogę przyjść dziś na trening bo mam trzy sprawdziany w tym tygodniu”
  • „Proszę Pani, nie mogę przyjść na tańce, bo muszę się uczyć”
  • „Proszę Pani, dziś mnie nie będzie, bo mam dużo zadane”

Te 5-7 godzin nauki w szkole plus 2-3 godziny w domu daje pełen etat. A gdzie miejsce na dzieciństwo? Czas na odkrywanie siebie? Czas na energię płynąca z ciekawości i pasji?

O ile łatwiej byłoby rodzicom, gdyby wiedzieli, jak wykorzystać pasję i zainteresowania dziecka w osiągnięciu sukcesu w szkole i w życiu. I nie mam tu na myśli metody kija i marchewki „Jak poprawisz oceny – to pójdziesz na trening”.

Mam na myśli tę energię, dzięki której chciało mi się wstawać z łóżka; moc, która dodawała mi skrzydeł w godzeniu obowiązków szkolnych z pozaszkolnymi; ten stan prawdziwego szczęścia i radości z robienia tego, co kocham najbardziej. Chyba każdy rodzic chciałby, aby jego dziecko było szczęśliwe ?

To wszystko to pasja, która dała mi życiową mądrość i siłę. Dała wiele przyjaźni i doświadczeń. Nauczyła mnie pokory, ale i pewności siebie. Przyniosła determinację, a ta dała pracę.

Jak tę pasję odnaleźć, wykorzystać i mądrze nią zarządzać, pokazujemy w kursie „Na skrzydłach pasji”:

[video_embed][/video_embed]
Joanna Bąk,
ekspert Akademii Edukacji i Rozwoju Majki Jeżowskiej
[icon size=”” icon=”icon-desktop” display=”true” ][/icon] Akademia Majki Jeżowskiej / [icon size=”” icon=”icon-graduate” display=”true” ][/icon] Na Skrzydłach Pasji /
[icon size=”” icon=”icon-facebook” display=”true” ][/icon] Facebook / [icon size=”” icon=”icon-video” display=”true” ][/icon] Youtube / [icon size=”” icon=”icon-photo-more” display=”true” ][/icon] Instagram

Mądrzy Rodzice
Obserwuj

Mądrzy Rodzice

archiwum at Mądrzy Rodzice
Mądrzy Rodzice to blog prowadzony przez rodziców - dla rodziców, którzy chcą rozwijać się w swoim rodzicielstwie. Bliska nam jest myśl pedagogiczna Janusza Korczaka.
Mądrzy Rodzice
Obserwuj

Latest posts by Mądrzy Rodzice (see all)