Gdy prezent się nie podoba

Spotkałam się kiedyś z poglądem, że, gdy dziecko otrzymuje prezent, który mu się nie podoba, to ma prawo go nie przyjmować, oddać darczyńcy i w ogóle za niego nie dziękować. Podobno uczy to dziecko mówienia „nie”. Czy to jest jeszcze asertywność, czy już po prostu brak dobrych manier?

Wyobraź sobie, że dajesz komuś prezent z jakiejś okazji lub całkowicie bez niej, a obdarowana osoba rozpakowuje go, ogląda, po czym mówi: „Nie chcę tego, zabierz, nie potrzebuję tego, nie podoba mi się”. Nie wiem jak tobie, ale mnie byłoby przykro i na pewno nic więcej bym tej osobie nie dała, a gdybym już musiała, to na pewno za drugim razem bym się nie starała.

Ostatnio Młody Starszy dostał prezent. Kątem oka obserwowałam jego reakcję i widziałam, że otrzymane rzeczy nie trafiły w jego gust. Już widziałam, jak próbuje otworzyć usta i powiedzieć, co sądzi o otrzymanej paczce, ale zdążyłam zareagować i uciszyć syna.

W gust Młodego Starszego naprawdę trudno trafić, bo jego zainteresowania dość szybko się zmieniają, a sam jest dość wybredny. Dodatkowo ma naturę marudy (po mamusi) i ta natura każe mu dzielić się swoim niezadowoleniem z całym światem. Moim jako rodzica obowiązkiem jest te zapędy powstrzymywać.

Kiedyś miałam podobne zdanie do starszego syna, że, jeśli prezent mi się nie podoba, to mogę to okazać. Nie rozumiałam, dlaczego mam cieszyć się z czegoś, co mi się nie podoba. Widziałam w tym hipokryzję, na której punkcie byłam wyczulona. Lata minęły i w końcu zrozumiałam, za co tak naprawdę dziękuję i tą mądrością dzielę się ze swoimi dziećmi.

Dziecko nie ma udawać, że prezent mu się podoba, nie dziękuje też za te rzeczy. Dziękuje za pamięć i dobre intencje, za to, że ktoś się postarał i chciał sprawić mu przyjemność. Nie wyszło, zdarza się. Mogło nie wyjść, w szczególności, gdy prezent daje ktoś z dalszej rodziny albo nowo poznana osoba. Dziecko musi wiedzieć, że prezenty nie zawsze trafiają w nasz gust, ale zawsze stoją za nim dobre intencje i darczyńca zapewne bardzo się starał.

Nie chodzi o to, by okazywać fałszywą radość z prezentu, ale o to, by okazać wdzięczność za miły gest. Niechciany prezent można oddać komuś, komu się on podoba. Znaleźć mu nowy dom. To nie jest problem.

Jest cała masa innych i skutecznych sposób nauki mówienia „nie”. Nie trzeba w tym celu sprawiać nikomu przykrości. Zwłaszcza komuś, kto na celu miał wywołać uśmiech i radość.

Poza tym, poza nauką asertywności, należy nauczyć też dziecko dobrych manier, a do nich należy między innymi dziękowanie za prezent, nawet nietrafiony.

Obserwuj

Magdalena Śpiewak

Szefowa at Mądrzy Rodzice
Mama dwóch chłopców - Benia i Fabiana, żona jednego męża - Jakuba. Wszechwładna szefowa Mądrych Rodziców, a zarazem autorka tekstów, opiekunka naszego Instagrama i Faceboooka. Blogerka znana jako Dziewczyna z obrazka. Kocha jednorożce, uwielbia tatuaże.
Obserwuj

Latest posts by Magdalena Śpiewak (see all)