• Kategoria: Czytamy
  • Data:

Czytajcie dzieciom dobre wierszyki

Dopiero co obchodziliśmy Dzień Poezji. Coraz mniej jest jej niestety w naszym życiu, coraz mniej w księgarniach, coraz mniej jej czytamy. Co gorsze – obawiam się, że nie wychowujemy nowych pokoleń jej czytelników.

Niedawno na swoim prywatnym blogu apelowałem: Kochajcie Poetów i czytajcie poezję. Pisałem:

Bez poezji możemy żyć, ale nasze życie staje się uboższe.

Aby nie dopuścić do sytuacji, że czytelnictwo poezji spadnie do zera, musimy dbać o to, by wychować kolejne pokolenia jej odbiorców. Jak to zrobić? To proste: Czytać dzieciom dobre wiersze dostosowane do ich wieku.

Oczywiście możemy sięgać po sprawdzonych od lat autorów, np. Jana Brzechwę czy Juliana Tuwima. Na pewno warto to robić, ich twórczość jest ponadczasowa. Warto jednak wiedzieć, że w zalewie nie zawsze dobrych współczesnych książek dla dzieci da się znaleźć również wyśmienite wiersze.

Jednym z takich pewniaków jest Pan Poeta. Dzięki uprzejmości wydawnictwa Prószyński i S-ka w nasze ręce wpadły przepięknie wydane i ilustrowane przez Joannę Młynarczyk cztery jego książki.

„Kura, co tyła na diecie” to przezabawna historia kury, która bardzo chciała schudnąć, tylko dieta nie chciała działać i na pewno nie miało z tym nic wspólnego ciągłe podjadanie. Ostatecznie kura obraziła się na dietę i doszła do wniosku, że z obecną wagą i tak jest piękna. „Kruk, co kracze pokrakanie” opowiada o tym, jak ważne jest, byśmy uczyli się języków obcych, natomiast „Wróbel, co oćwierkał sąsiadów” pokazuje nam, czym jest hipokryzja, a także – jakim sąsiadem nie należy być. Za to „Kaczka, co przebrała miarkę” zna się na modzie, ma dobry gust i zawsze wygląda pięknie, tylko tak bardzo przejmuje się swoim wyglądam, że ucieka jej to, co najważniejsze.

Wszystkie te historie łączy to, że w zabawny i przystępny sposób przekazują dzieciom ważne wartości. Zwracają uwagę na to, co naprawdę jest ważne, a przy okazji bawią do łez.

Nasi chłopcy przeczytali je sami, a dokładniej – Fabian, czyli nasz starszy potomek, czytał Beniowi, swojemu młodszemu bratu na głos. Zaśmiewali się z zabaw słownych, a Benio zachwycał się ilustracjami.

Mamy u nas w domu taki zwyczaj, że po przeczytaniu chłopcy podejmują decyzję, czy nowa książka zostaje w domu, czy też oddajemy ją do przedszkolnej biblioteki. Tu decyzja była szybka i wygłoszona została bardzo stanowczo: Książki zostają.

Wydawało mi się, że wierszyki Pana Poety są skierowane raczej do dzieci w wieku Benia, ale to właśnie Fabian zdecydował, że książki zostają, bo on będzie do nich wracał. Biorąc pod uwagę jego niechętny stosunek do czytania, byłem – przyznaję – mocno zaskoczony. Z czterech dostępnych książeczek u nas największą furorę zrobiła „Kaczka, co przebrała miarkę”.

Żeby nie ograniczać się do opinii naszych dwóch chłopaków, przedstawiam też opinie innych dzieci:

Kura co tyła na diecie

Fajny tekst i śmieszny. Kura śmieszna. Na przykład mówi tak: Może skubnę odrobinkę? Troszkę sera? Może szynkę? Tak czy inaczej mi, Zoi, się podoba

Zoja
córka fotografki Moniki Lenarczyk


Wróbel co oćwierkał sąsiadów

Wróbel się wścieka. Bo wszyscy mu przeszkadzali, a tak naprawdę to on sam najbardziej hałasował. Ta bajka jest bardzo śmieszna i się rymuje.

Julia
córka blogerki Kingi Młynarskiej


Kruk co kracze pokrakanie

Bardzo pokrakany język. Bardzo Nam się podobało. Śmieszny tekst. Fajna książka dla dzieci, które uczą się mówić R.

Pola i Maja
córki Katarzyny Krzywickiej-Zdunek, socjolożki


Kaczka co przebrała miarkę

Kaczka była bardzo strojna. Nie mogła wybrać piórek na randkę z kaczorem. Tyle czasu wybierała strój, nawet poprosiła o pomoc łabędzie, że aż przegapiła termin randki. Bajka bardzo mi się podobała, bo ja też lubię stroić się i przebierać.

Jagoda
córka aktorki i propagatorki zdrowego żywienia, Moniki Mrozowskiej


Poezja wzbogaca świat dzieci. Kochajcie Poetów, czytajcie poezję, a dzieciom – Pana Poetę.

Książki Pana Poety
w księgarni wydawnictwa Prószyński

Jakub Śpiewak
Obserwuj

Jakub Śpiewak

Mąż, tata dwóch chłopców - Fabiana i Benia oraz dwójki dorosłych dzieci, dziadek jednego wnuka. Autor tekstów, grafik, fotograf i opiekun techniczny Mądrych Rodziców. Bloger znany jako Spesalvi. Prywatnie bawi się muzyką i fotografią, fan Mike'a Oldfielda i Sabatonu.
Jakub Śpiewak
Obserwuj

Latest posts by Jakub Śpiewak (see all)