Rodzicu, szanuj moje ciało!

Czy zdarza Ci się ściągać spodnie w poczekalni u lekarza? A może ściągasz bluzkę i stanik na korytarzu szkolnym? Nie, nie robisz tak? To dlaczego robisz to swojemu dziecku?

Poczekalnia poradni logopedycznej, pani obok mnie zaczyna rozbierać swoje dziecko. Rozebrała je do majtek, po czym zaczęła ubierać na nowo dodając wcześniej brakujące elementy garderoby – rajstopy i podkoszulkę. W poradni jest ustronne miejsce do tego typu czynności, gdzie można w spokoju ubrać dziecko, a młodsze przewinąć.

Szatnia szkoły podstawowej. Ogromny rozgardiasz. Tłum rodziców pomaga swoim dzieciom przebrać się w stroje na bal przebierańców. Tuż przy samym wejściu stoi dziewczynka. Ma czerwone policzki, spuszczoną głowę, spięte ciało. Stoi w samych majtkach. Tatuś szuka stroju w plecaku.

Rozbierając dziecko w miejscach do tego nieprzeznaczonych, w miejscach, w których sami byśmy się nie rozebrali, okazujemy brak szacunku do ciała własnego dziecka. Wystawiamy je na widok publiczny mając za nic jego intymność i wstyd.

„Przecież to tylko dziecko.” – powiadają niektórzy. Nie, to nie tylko dziecko. To aż dziecko, aż człowiek. Człowiek, który ma prawo do poszanowania swojej intymności. Człowiek, którego ciała nikt obcy nie powinien oglądać i dotykać. Człowiek, który ma prawo do wstydu. A ty jako rodzic masz obowiązek te prawa szanować i bronić ich naruszania. Tymczasem cała masa rodziców te podstawowe prawa swojego dziecka łamie.

Tak, przedszkolakowi to pewnie nie przeszkadza, bo nie wie, że powinno przeszkadzać, bo jeszcze nie ma tak rozwiniętego poczucia wstydu. Jednak dziewczynce ze szkolnego korytarza już to przeszkadzało. Przeszkadzało, że jej koledzy i koleżanki, chłopcy i dziewczynki ze starszych klas, inni rodzice, oni wszyscy mogli oglądać ją prawie nago. Przeszkadzało jej to, tylko że jej rodzic nie zwrócił na to uwagi, bo jemu nie przeszkadzało poniżenie i zawstydzenie córki.

Jeśli chcemy, by nasze dzieci szanowały siebie i swoje ciało, a także ciało, intymność i granice innych ludzi, to musimy ich tego nauczyć. Nauczymy ich tego tylko przez okazywanie szacunku im i ich małym ciałkom, które są kochane dla nas, ale nigdy nie powinny być dostępne dla obcych.

Obserwuj

Magdalena Śpiewak

Szefowa at Mądrzy Rodzice
Mama dwóch chłopców - Benia i Fabiana, żona jednego męża - Jakuba. Wszechwładna szefowa Mądrych Rodziców, a zarazem autorka tekstów, opiekunka naszego Instagrama i Faceboooka. Blogerka znana jako Dziewczyna z obrazka. Kocha jednorożce, uwielbia tatuaże.
Obserwuj

Latest posts by Magdalena Śpiewak (see all)