Zajęcia pozalekcyjne naszych chłopaków

Już od dawna aktywność dzieci szkolnych, a wręcz ich obowiązki, nie ograniczają się do tego, co w szkole i do prac domowych. Dzieciaki uczestniczą w niezliczonych zajęciach pozalekcyjnych. Nasze nie. Świadomie z tego zrezygnowaliśmy. Dzieci potrzebują czasu wolnego, czasu na…
Czytaj dalej

Ostatnia noc Olivii – recenzja

Na ogół recenzujemy na blogu książki dla dzieci lub różne poradniki dla rodziców. Dziś zaskoczę Was czymś całkowicie odmiennym - thrillerem psychologicznym. Wbrew pozorom ma on jednak związek z rodzicielstwem. Bohaterka powieści, Abi Knight, samotna matka, dowiaduje się, że jej…
Czytaj dalej

To nie jest Dzień Nauczyciela

14 października jak co roku w większości szkół organizowane są obchody Dnia Nauczyciela. Jest tylko jeden problem: takiego święta po prostu nie ma. Uczniowie robią laurki, przynoszą kwiatki, co ambitniejsze trójki klasowe organizują wśród rodziców zrzutki na prezenty dla nauczycieli,…
Czytaj dalej

Nie ufaj blogerom parentingowym

Blogi parentingowe, choć ja wolę słowo rodzicielskie, to specyficzny obszar internetu. Tu wszystko wydaje się na ogół piękne i cukierkowe, dzieci są grzeczniutkie jak aniołki, rodzice to oazy spokoju, cierpliwości niczym motyle na tafli jeziora, mieszkania jak z katalogu Ikei,…
Czytaj dalej

Rodzicu, nie zabijaj dziecka na drodze!

Co rano zaprowadzam Benia do szkoły. Staram się, byśmy dotarli odpowiednio wcześniej, żeby spokojnie zdążył się rozebrać, zmienić buty i pójść do świetlicy, skąd odbiera klasę wychowawczyni. Wychodzę ze szkoły na ogół tuż przed dzwonkiem na lekcję. Gdy wracam widzę…
Czytaj dalej

Czy Twoje dziecko potrzebuje komputera?

Za moich czasów, a było to wtedy, gdy pterodaktyle latały nad lasami, a po lasach radośnie hasały tyranosaury, pytanie o to, czy dziecku potrzebny jest komputer, było całkowicie absurdalne. Pierwsze komputery pojawiły się mniej więcej, gdy byłem w siódmej klasie.…
Czytaj dalej

Test Marshmallow w naszym życiu

O teście Marshmallow słyszała pewnie większość rodziców. Jego nazwa pochodzi od smakowitej i słodkiej pianki. W teście dzieci dostały taką piankę. Zapowiedziano im, że jeśli zdołają wytrzymać określony czas i jej nie zjeść, to otrzymają kolejną i będą miały więcej…
Czytaj dalej

Tak na wszelki wypadek…

Jest wiele tematów, o których większość z nas woli nie myśleć i nie rozmawiać. Jednym z nich są ubezpieczenia, bo w samej ich istocie kryje się myśl, że coś złego może nas spotkać. Wrzesień z wywiadówkami i ubezpieczeniami szkolnymi zmusza…
Czytaj dalej

Dzieci są dobre

Mój znajomy ksiądz (w ogóle niesamowita postać, warto go obserwować) opublikował na Facebooku wpis o tym, co zrobili jego uczniowie z szóstej klasy. Umarła na raka ich koleżanka. Przeczytajcie sami. Mnie ich zachowanie poruszyło. Z jednej strony czytałem ze smutkiem,…
Czytaj dalej

Jak to mnie zachwyca, skoro nie zachwyca?

Pamiętacie "Ferdydurke" Witolda Gombrowicza? Wiecie, że ta książka ukazała się w 1937 roku, czyli 82 lata temu? Już wtedy lektury szkolne i sposób ich omawiania były problemem. A ten problem tylko się pogłębił... Przytoczę tu, oczywiście we fragmentach, wykład profesora…
Czytaj dalej